Dnia 25.01.2020 r. ,,Młodzi duchem’’ obchodzili 7 rocznicę powstania Klubu. Spotkanie przebiegało w miłej i sympatycznej atmosferze. Było okazją do wspomnień i snucia planów na przyszłość.

     W uroczystości udział wziął Wójt Gminy Stefan Grodzki, który wręczył na ręce Przewodniczącego album Bramy na Podlasie oraz seniorzy z zaprzyjaźnionych klubów z Wysokiego Mazowieckiego i Szepietowa. Wszystkich gości powitał Przewodniczący Klubu Pan Jan Grabowski, który podziękował wszystkim przybyłym i zaprosił do wspólnego, będącego pamiątką na przyszłe lata zdjęcia.

     Biesiadę rozpoczął taniec zadedykowany Przewodniczącemu i jego małżonce. Seniorzy zebrali się w kółku, kapela zagrała utwór ,,Daj mi tę noc”, a ,,gospodarze” - niczym para młoda -  odtańczyli pierwszy taniec - zwiastun świetnej, trwającej do 1.00 zabawy. Energia nie opuszcza seniorów nawet na chwilę. Istnienie klubu wiąże się z powołaniem i pasją, chęcią do życia oraz potrzebą stawiania czoła nowym wyzwaniom. Dzięki tego typu imprezom integracyjnym seniorzy dowodzą, że  życie na emeryturze nie musi być smutne, samotne, nudne czy też pozbawione optymizmu, radości i zadowolenia.

 

 

 

 

     8 lutego 2020 r. członkowie Klubu Seniora ,,Młodzi duchem” wraz z zaproszonymi przez nich gośćmi bawili się podczas karnawałowego balu przebierańców.

    Bal rozpoczął przewodniczący – Pan Jan Grabowski, który powitał wszystkich przybyłych, życzył miłej zabawy oraz zaprosił do – tradycyjnego, będącego pamiątką na przyszłe lata – wspólnego zdjęcia. A trzeba przyznać, że  jest co wspominać, z czego się pośmiać, a przede wszystkim pochwalić się bliskim swoją wyobraźnią. Zanim przyszła pora na zabawę wiele uśmiechu na twarzy wywołało oglądanie poszczególnych kreacji.

    Uczestnicy przygotowali piękne przebrania, nie zabrakło kolorowych, oryginalnych, niezwykle wymyślnych stroi. Niektórzy podeszli do sprawy z tak wielką fantazją, że byli wręcz nierozpoznawani przez innych. Na parkiecie można było spotkać zarówno postaci z bajek, jak i z historii czy też życia codziennego. W rytmie starych szlagierów i współczesnych hitów z dyskoteki bawili się m.in.: Rumcajs z żoną Hanką, Juliusz Cezar, Pani Jesień, Czarownica, Indianin, Biedronki, damy z dawnych lat, Skrzaty, Ksiądz, Zakonnica i wiele innych.

    Zaczęło się od kilku fotek i śmiechu, a później przyszła pora na etap śpiewów, zabaw i tańców. Szaleństwa nie było końca, impreza tętniła życiem. Wszystkim dopisywał doskonały humor, uśmiech nie schodził z twarzy, w sercach panowała radość. Prawdą okazują się słowa  Paulo Coelho, który twierdził , że :  ,,Podczas każdego tańca, któremu oddajemy się z radością, umysł traci swoją zdolność kontroli, a ciałem zaczyna kierować serce”.

    Seniorzy lubią i potrafią się bawić, a kilka chwil spędzonych w wspólnym gronie pomaga oderwać się od rzeczywistości i trudnościach dnia codziennego. ,,Każdy problem świata może być zaćmiony tańcem”.

 

 

    Wakacje w pełni, piękna pogoda zatem Seniorzy postanowili wyjechać- co prawda tylko na dwa dni – i odpocząć nad wodą. Udali się do miasta mocno związanego z morzem i kulturą Polski, a mianowicie Gdańska oraz miejscowości turystycznej z portem morskim – Krynicy Morskiej.

   Słońce, świeże powietrze oraz liczne atrakcje pozwoliły choć na chwilę zapomnieć o życiu codziennym i się zrelaksować. Co prawda z uroków lata można korzystać na co dzień, ale możliwość odwiedzenia szerokich, czystych i piaszczystych plaż, pospacerowania po Molo w Brzeźnie czy udania się w rejs statkiem jeszcze bardziej zachęca do letniego odpoczynku. Seniorzy z wielką chęcią i przyjemnością spędzali czas nad wodą, kąpali się, opalali, spacerowali po plaży, podziwiali charakterystyczne dla Krynicy Morskiej malownicze wydmy, np. Wielbłądzi Grzbiet. Podczas wypoczynku pozwalali sobie na zupełne lenistwo, ,,oderwanie się” od rzeczywistości, jak również bawiąc się we własnym gronie, spędzając czas razem. Leczniczy klimat przypadł im do gustu, woda pozwoliła na całkowite odprężenie, jednak nie zapomnieli o licznych atrakcjach czekających na nich w miastach.

   Będąc w Gdańsku spełnili swój niejako patriotyczny obowiązek i odwiedzili Westerplatte – miejsce gdzie rozpoczęła się II Wojna Światowa, Stocznię Gdańską, wybudowane w miejscu, gdzie w czasach komunizmu narodziła się największa społeczna inicjatywa w Polsce (Solidarność) Europejskie Centrum Solidarności i znajdujący się zaledwie kilkaset metrów dalej budynek Muzeum II Wojny Światowej. Z kolei podczas spacerów ulicami Starego Miasta zobaczyli m.in. fontannę Neptuna (obiekt symboliczny dla miasta, przedstawiający Boga Mórz), Bazylikę Mariacką, Muzeum Bursztynu, Dwór Artusa, ratusz, Długi Targ, liczne i charakterystyczne dla miasta Bramy, Pomnik Trzech Krzyży.

   Zwiedzając Krynicę Morską mieli natomiast możliwość obejrzenia i zapoznania się z historią m.in. Latarni Morskiej, zamku w Malborku i znajdującego się w sąsiednich Kątach Rybackich –Rezerwatu Kormoranów. Z racji tego, że  lądowa część miasta położona jest w całości w Parku Krajobrazowym ,,Mierzeja Wiślana” Seniorzy podziwiali niezwykłą przyrodę: 200-letnie buki, dęby, świerki, olchy oraz niektóre, ze znajdujących się tam 270 gatunków, ptaki chronione – bielik, bocian czarny, drozd, dzięcioł, myszołów.

   ,,Młodzi duchem” jak zwykle udali się na wycieczkę krótką, ale niezwykle ciekawą, pełną przyjemności, zabawy, różnego rodzaju atrakcji. Odpoczęli, a zarazem zwiedzili wiele miejsc tak charakterystycznych i ważnych dla Polski i jej historii.  Humor nie opuszczał ich nawet na chwilę,  wszyscy miło spędzili czas, udowodnili, że są prawdziwymi przyjaciółmi, którzy mimo swojego wieku potrafią żyć tzw. pełnią życia.