Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków

   Dzięki uprzejmości księdza wikariusza Jarosława Traczyka  23 sierpnia 2019 r. po raz kolejny na stadionie Jagiellonii Białystok, która pokonała Wisłę Kraków 3:2, pojawiła się duża grupa kibiców z gminy Kulesze  Kościelne.

   Tydzień wcześniej na naszym Festynie Św. Bartłomieja pojawili się zawodnicy Jagielloni zaproszeni na uroczystość przez Wójta Stefana Grodzkiego. Do Kulesz przyjechali: Jakub Wójcicki, Damian Węglarz oraz nowy zawodnik czech Thomas Prikryl. Wizycie towarzyszyły rozmowy z kibicami, wspólne zdjęcia - szczególnie z najmłodszymi, a opócz tego zawodnicy zostawili 40 rouczerów upoważniających do wstępu na mecz Jagi z Wisłą.

   Trzy gole dla Jagi strzelił były piłkarz Białej Gwiazdy -Jesus Imaz. Po dość niemrawym początku Jaga zaatakowała koło 30. minuty. Pierwszy uderzał Taras Romanczuk, ale nie trafił w bramkę. Kilka minut później Marko Poletanović odzyskał piłkę i podał ją w pole karne Wisły do Jesusua Imaza. Hiszpan przyjął i pewnym strzałem pokonał Michała Buchalika. Kibice na trybunach nie skończyli świętować zdobycia pierwszej bramki, a już mogli cieszyć się z drugiej. W 38. minucie z lewej strony w pole karne gości zacentrował Martin Kostal, akcję zamykał Imaz, i zrobił to skutecznie, Buchalik znów był bez szans. Wisła obudziła się po stracie dwóch goli. Po błędzie defensywy Jagi w sytuacji sam na sam z Damianem Węglarzem znalazł się Paweł Brożek. Wiślacki weteran z wrodzonym spokojnem posłał piłkę obok interweniującego bramkarza i zdobył bramkę kontaktową. Sędzia Tomasz Kwiatkowski analizował jeszcze sytuację na systemie VAR pod kątem zagrania ręką, ale ostatecznie uznał gola. W drugiej połowie Imaz kontynuował swój popis. Hiszpan nie miał litości dla byłych kolegów i w 66. minucie znów pokonał bramkarza Wisły. Jagiellonia umocniła się na trzecim miejscu w tabeli. Zespół Ireneusza Mamrota ma na koncie 11 punktów i traci dwa oczka do Pogoni i Śląska. Wisła po meczu z Jagą zajmuje 6. miejsce. Za tydzień białostoczanie udadzą się Kielc na mecz z Koroną, a Wisła podejmie u siebie Zagłębie Lubin.